Ciekawy wywiad - Tajemnica rzemiosła .

Droga do aktorstwa

Rickman przyznaje, że został aktorem, ponieważ prawdopodobnie nie jest zbyt dobry w niczym innym, a dla większości osób w tym zawodzie staje się to w pewnym momencie nieuniknione [00:10]. Wspomina, że choć podświadomie zawsze o tym wiedział, musiał najpierw zająć się innymi rzeczami, zanim trafił do szkoły aktorskiej [00:31]. Opisuje pierwszy tydzień w szkole dramatycznej jako moment ogromnej ulgi, kiedy poczuł, że w końcu jest tam, gdzie powinien [00:56].

Tajemnica rzemiosła

Aktor twierdzi, że im dłużej uprawia ten zawód, tym bardziej staje się on dla niego tajemniczy. Według niego aktorstwo polega na:

  • Słuchaniu zamiast „robieniu” [01:29].

  • Byciu otwartym na wpływy z zewnątrz, zamiast narzucania siebie postaci [01:36].

  • Staniu się pewnego rodzaju „naczyniem”, w którym rzeczy po prostu zaczynają się dziać [01:55].

Praca na planie „Robin Hooda”

Największym przeżyciem podczas kręcenia filmu była dla niego możliwość pracy w Anglii przy produkcji o tak dużej skali [02:11]. Rickman z entuzjazmem opowiada o scenografii – staniu na murach zamku, które z jednej strony wyglądały realistycznie, a z drugiej były podtrzymywane przez rusztowania [02:30]. Wspomina widok dziedzińca wypełnionego setkami statystów, zwierzętami i budynkami, co pozwalało poczuć się jak w prawdziwym średniowieczu [02:49].

Plany na przyszłość

W tamtym czasie Rickman promował również film „Truly, Madly, Deeply” (historia miłosna będąca przeciwwagą dla roli Szeryfa z Nottingham) oraz czekał na premierę „Close My Eyes” [03:33]. Wyraził też chęć powrotu na scenę teatralną, planując występ na festiwalu w Edynburgu [03:51].

Rada dla młodych aktorów

Zapytany o jedną radę lub inspirację dla młodych adeptów sztuki aktorskiej, Rickman odpowiedział z uśmiechem i szczerością: „Powodzenia” [04:14].

Link do wideo:


https://www.youtube.com/watch?v=RHO5HElwx4k

Komentarze